ochraniacz-do-łóżeczka-z-poduszek

Ochraniacz do łóżeczka z poduszek – rady specjalistów

Niemal każda mama ma w swoim domu ochraniacz do łóżeczka dziecięcego dla swojej pociechy. W założeniu miały one chronić niemowlę przed uderzeniem głową w szczebelki. Naukowcy odkryli, że jest przeciwnie.

Ochraniacz jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia dziecka, doprowadzając do tak zwanej śmierci łóżeczkowej. Niemowlaki zwykle są pozostawiane same w łóżku, gdzie zazwyczaj bawią się pluszakami. W 13 przypadkach doszło do śmierci przez uduszenie przez ochraniacze, gdzie niemowlę leżało twarzą między ochraniaczem a poduszką. Był też przypadek, gdzie ochraniacz do łóżeczka z poduszek spadł ze szczebelków łóżeczka i owinął się wokół szyi niemowlęcia, doprowadzając do śmierci. Dzieci można było uratować, gdyby do łóżeczka nie był przywiązany ochraniacz, a w środku zostałyby umieszczone przedmioty razem z poduszką.

Niebezpieczne także są sznureczki, które w łatwy sposób się obluzowują. Amerykańska Agencja Pediatryczna ostrzega, że ochraniacze częściowo hamują cyrkulacje powietrza w łóżeczku. Jeśli materiał owinie się wokół malucha, będzie on zmuszony do wdychania niebezpiecznego dwutlenku węgla. Niedotlenienie sprawi, że nie będzie umiało się obudzić ze snu. Dlatego istotne jest, by usunąć z łóżka zbędne przedmioty. Nie tylko to dotyczy ochraniaczy, ale również i zabawek, pluszaków czy koców. Specjaliści zalecają, by dzieci kłaść na w miarę twardych materacach bez poduszki i nie okrywali je grubymi kocami. Dobrą alternatywą są ciepłe pajacyki czy dopasowane śpiworki. Została również skierowana apelacja do firm tworzących ochraniacze, aby umieszczali informacje o bezpiecznym stosowaniu.